Twoje obrazy są przepiękne..i bardzo klimatyczne.Podoba mi się styl Twojego malarstwa.Ja skończyłam miesiąc temu czteroletnie Liceum Plastyczne...więc podążam w Twoim kierunku.Pozdrawiam:)
14-02-2008 07:02 -
Monika BC
Wiatr porozsiewał maki na Twoim obrazie namalowanym dla naszej pamięci o nas. Pamięci o tym, że było nam dobrze wtulać się w ramiona wzajemnie szepcząc miłe słowa. Pamiętam jak wchodziłeś w głąb płótna i zrywałeś dla mnie gorące z namiętności kwietne skowronki, ulotne jak mgiełka anielska, kruche jak nasze uczucia. Wprowadziłeś mnie, za rękę, w ten plener zatapiając nas w głąb trawy tańczącej w rytm muzyki wiatru. Obsypana Twoją miłością i kwieciem budzę się nad ranem i jestem, tak zwyczajnie, szczęśliwa, bo widzę, jak śpisz snem spokojnym wtulony w moje ramiona.
Innym razem to Ty budzisz się o świcie i czerpiesz dla mnie wodę ze źródła miłości, kiedy Orzyc zatopiony w mgle szepcze o swojej mocy uzdrawiania zranionych serc. Obmywasz moje ciało muskając je delikatnie ustami. Spijasz już ostatnie krople porannej rosy – pozostałość dzisiejszego świtu. Monika BC
26-12-2007 22:12 -
Ola
Te obrazy są przepiękne. Szczególnie podoba mi się Wiatrak w Palczewie. Ja mam dopiero 14 lat, ale mam nadzieję, że w końcu nauczę się tak malować.
Add A Comment
Twoje obrazy są przepiękne..i bardzo klimatyczne.Podoba mi się styl Twojego malarstwa.Ja skończyłam miesiąc temu czteroletnie Liceum Plastyczne...więc podążam w Twoim kierunku.Pozdrawiam:)
Wiatr porozsiewał maki na Twoim obrazie namalowanym dla naszej pamięci o nas. Pamięci o tym, że było nam dobrze wtulać się
w ramiona wzajemnie szepcząc miłe słowa. Pamiętam jak wchodziłeś w głąb płótna i zrywałeś dla mnie gorące z namiętności kwietne skowronki, ulotne jak mgiełka anielska, kruche jak nasze uczucia.
Wprowadziłeś mnie, za rękę, w ten plener zatapiając nas
w głąb trawy tańczącej w rytm muzyki wiatru. Obsypana Twoją miłością i kwieciem budzę się nad ranem i jestem, tak zwyczajnie, szczęśliwa, bo widzę, jak śpisz snem spokojnym wtulony w moje ramiona.
Innym razem to Ty budzisz się o świcie i czerpiesz dla mnie wodę ze źródła miłości, kiedy Orzyc zatopiony w mgle szepcze o swojej mocy uzdrawiania zranionych serc. Obmywasz moje ciało muskając je delikatnie ustami.
Spijasz już ostatnie krople porannej rosy – pozostałość dzisiejszego świtu.
Monika BC
Te obrazy są przepiękne. Szczególnie podoba mi się Wiatrak w Palczewie. Ja mam dopiero 14 lat, ale mam nadzieję, że w końcu nauczę się tak malować.